PROSZĘ – WYJDŹ

Wiem, gdzie jesteś – znam to miejsce.

Kiedyś siedziałyśmy razem w ciemnym kącie, skulone ze strachu. W twoich oczach czaiła się rozpacz.

Przez zarośnięte brudem okno wpadał czasami promyk słońca, ale uciekał przerażony zatęchłą ciemnością. Zza ścian dobiegał śmiech dzieci – niezrozumiała dla nas wiadomość, że może być inaczej. Czytaj dalej

Reklamy

ŻYCIE ZE ŚMIERTELNYM WROGIEM

Kiedy usłyszałam o tym, co zrobiła Angelina Jolie, poczułam przerażenie. Ile musi być w nas lęku przed własnym ciałem, żeby posunąć się do takiego kroku. Zdrowa kobieta, która dobrowolnie daje sobie usunąć piersi i jajniki… Czy to sprawi, że odzyska spokój? Mam nadzieję, że tak… To jest jej droga. Być może dla niej jest to dobre. Czytaj dalej

CHOROBA, ŚMIERĆ I CUD ŻYCIA

Wczoraj przyszła do mnie sąsiadka z pytaniem, jakie ma wziąć lekarstwo na zbicie gorączki. Do dyspozycji miała dwa specyfiki – jeden łagodny, niezbyt skuteczny, a drugi silny, ale grożący szeregiem skutków ubocznych. Poradziłam, żeby położyła się do łóżka i pozwoliła organizmowi odpocząć, tak aby sam poradził sobie z infekcją. Usłyszałam jednak, że nie ma na to czasu, bo zaraz przychodzi koleżanka. Sąsiadka chce już, natychmiast zbić gorączkę, nie może nawet czekać aż zacznie działać antybiotyk, który wzięła rano. Czytaj dalej