MAŁY KOTEK

łolek2Kotek potknął się i przewrócił na dywan. Chociaż był otumaniony i obolały po narkozie, za nic nie chciał się położyć i odpocząć. Próbował nawet uciekać na schody i wskakiwać na krzesła, co w tej chwili było zupełnie zabronione.

Jedynie wtedy się odprężał i z miejsca zasypiał, kiedy brałam go na ręce, przytulałam mocno i kołysałam się z nim delikatnie, tak jak robiłam to często kiedyś z moją córeczką, kiedy była niespokojna albo chora. Czytaj dalej

Reklamy