MIĘKKIE I DELIKATNE

kotek-male3Mała łapka ostrożnie dotyka mojego kolana. Mały pyszczek wyciąga się do góry i pełen ufności zbliża się do mojej twarzy. Szeroko otwarte, szmaragdowe oczka wpatrują się we mnie mówiąc:
– Ufam ci. Wiem, że mnie nie skrzywdzisz.
– Skąd ta pewność? – pytam przewrotnie.
– Sprawdziłem cię.
– Jak?
– Uważnie cię obserwowałem, kiedy przychodziłaś z miseczkami jedzenia.
– I co? Czytaj dalej

Reklamy

CO MI POMOGŁO NA MOJEJ DRODZE DO ZDROWIA

Był grudzień 2010 roku. Do Bożego Narodzenia zostały tylko trzy dni i „świąteczne” przygotowania weszły w najbardziej intensywną, końcową fazę. Niestety nie dane było mi ich dokończyć, bo nagle pojawiło się u mnie zapalenie błony naczyniowej oka i znalazłam się w szpitalu. Od tamtego czasu przeszłam długą drogę prowadzącą od przerażenia i rozpaczy do determinacji, nadziei i w końcu do zdrowienia. Choroba okazała się moim najlepszym nauczycielem. Dzięki niej moje życie stało się pełniejsze, głębsze i szczęśliwsze niż kiedykolwiek przedtem. Nauczyłam się, że jeżeli się naprawdę chce, zmienić można w zasadzie wszystko, wymaga to jednak wysiłku i wytrwałej pracy nad sobą. Czytaj dalej